Kielce głównym sponsorem wyjazdu na ME Laser
szczegóły 1%
 Aktualności | Zapisy i treningi | Lekcje żeglarskie | Sponsorzy | FB | Kontakt | PGŚ | Liga Żeglarska | TV | Redakcja | [szukaj]
Zagle Kielce: Puchar Starosty Nowotarskiego - Frydman (7-10 czerwca 2012)

Puchar Starosty Nowotarskiego - Frydman (7-10 czerwca 2012)

2012-06-10,  Andrzej Starzyk   ...powrót do newsów

Czwartek 7 czerwca – wszyscy zawodnicy (czyli : Hubi, Marcin, Wiktoria, Ewa, Nikola i Ja) zebrali się u Pana Janusza. Spakowaliśmy nasze bagaże, łódki i wyjechaliśmy nad Zalew Czorsztyński. W drodze liczyliśmy sklepy z kożuchami, było ich aż 37.

Na miejscu zwodowaliśmy motorówkę, na której wypłynęliśmy zobaczyć trening innych klubów. Następnie pojechaliśmy do miejsca noclegu, zjedliśmy obiadokolację, a potem ku zmartwieniu trenera przy pomocy laptopa, komórek oglądaliśmy filmy.

Piątek 8 czerwca po śniadaniu pojechaliśmy nad zalew, sklarowaliśmy żagle i umyliśmy łódki (praca, której raczej żeglarze nie kochają ;-)). W nagrodę za dobrze wykonaną pracę pojechaliśmy poszaleć nad zimną (!) rzekę. Woda była lodowata, My siadaliśmy na karimatach i podpływaliśmy po wodzie do zatoczki, pod czujnym okiem Pana Marcina i Wujka Nikoli. Aby się ogrzać, szukaliśmy stawu z ciepłą wodą, który jakiś czas wcześniej odkryła Milena. Niestety, staw okazał się być bagnem. Postanowiliśmy zrobić własny staw , budując tamę na rzece. Każdy wykonał mini łódkę, a potem urządziliśmy konkurs, która szybciej dopłynie do mety.

Wieczorem oglądnąłem mecz Polska vs Grecja, ciekawy, ale zakończony remisem. W czasie meczu zjedliśmy przepyszne pierogi. Wieczorem odprawa na temat zwrotów.

Sobota 9 czerwca –po wczesnej pobudce wyjechaliśmy nad zalew i wypłynęliśmy na wodę. Nie wiało silnie, ale odbyły się dwa wyścigi, w których poszło mi nie najgorzej, choć Pan Trener jak zwykle miał wiele uwag. Po obiedzie musieliśmy wysłuchać beczącej "orkiestry" owiec, które pasły się niedaleko.

Wieczorem Pan Janusz zapowiedział odprawę dla wszystkich, której celem było zjedzenie czereśni, prosto z drzewa od Mojej Babci, przywiezionych przez Rodziców.
Niedziela 10 czerwca – w ten dzień odbył się tylko jeden wyścig. Niestety, prawie nie wiało. Tym razem najmłodsi sięgnęli po trofea:
Nikola - 3 miejsce,
Ja (Andrzej Starzyk) - 1 miejsce w kategorii Nivea,
Ewa - 11 miejsce dziewczęta gr B,
Wiktoria - 7 miejsce dziewczęta gr A,
Hubi - 4 miejsce chłopcy gr A i
Marcin - 9 miejsce chłopcy gr A.

Andrzej (lat 11)